Dziękuję Ci, ze znosiłaś moje humory, prowokacje,

Dziękuję Ci, ze znosiłaś
moje humory, prowokacje,
Lenistwo, bunt, złość,
hałas i niechlujstwo,
Głupotę i popisy, całą gamę wybryków,
Które dzieciak obmyśla, aby zobaczyć,
Na jak wiele może sobie pozwolić.
Ty jednak nie przestawałaś mnie kochać.
Jak to możliwe… Nie wiem.
Ale dziękuję Ci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *